Inwestowanie w dzisiejszych czasach jest niezwykle popularne. Jest to stosunkowy łatwy i mało zajmujący sposób na dorobienie sobie do budżetu. Dużą zaletą jest także dostępność, ponieważ w dzisiejszych czasach jest ono dostępne dla każdego. Nie trzeba posiadać ogromnego kapitału, który rozpocznie inwestycję. Małe kwoty również generują zysk, który rozciągając się w czasie, przynosi wymierne korzyści. Zainwestować dziś możemy już w prawie wszystko. Od akcji, przez przedsiębiorstwa po alkohole luksusowe, a nawet w gry. Interesującą opcją dla fanów gier komputerowych, jest inwestowanie właśnie w tę branżę. Przyjrzyjmy się, jak taki proces wygląda i czy warto zająć się tym tematem.

Mniej ambitne gry mobilne?

Gry komputerowe są częścią największego sektora branży rozrywki elektronicznej. W jego obszar funkcjonowania wchodzi rynek zwany free to play, którego celem jest tworzenie gier na smartfon bez potrzeb płacenia abonamentu lub uiszczania innych płatności. Czasem w tym modelu monetyzowane są treści dodatkowe np. subskrypcja do konta premium. Jest to rynek kojarzony z mniej ambitnymi produkcjami niż na przykład kultowe gry na PC czy konsole. Okazuje się jednak, że także ten mały sektor ma się czym pochwalić w notowaniach. Rynek gier jest obecnie w 48% zajęty przez te mniejsze produkcje. Branża także cały czas rozwija się dynamicznie

Co to jest indeks giełdowy?

Inwestowanie nie tylko w same gry

Jedną z pierwszych opcji inwestycyjnych w premium gaming, która rekomendowana jest jako najbezpieczniejsza i najbardziej opłacalna, to inwestowanie w producentów gier komputerowych. Potwierdzają to wyniki spółek takich jak CD Projekt RED lub francuski Ubisoft. Wartości tych spółek często przekraczają te mBanku czy PKO BP. Można zatem śmiało stwierdzić, że inwestujący pokładają większe zaufanie w sektor gier, niż w sektor bankowy. Same wyniki zastanawiają i zmuszają do refleksji, w co bardziej warto dziś inwestować.

Jakie studio wybrać?

We wcześniejszej części tekstu wspomniałam o modelu rynku bezpłatnego, zwanego free to play, który prężnie się rozwija. Teraz chciałabym dla porównania przedstawić sektor buy to play, który polega na odpłatnym udostępnianiu gry. I o ile rynek darmowy rozwija się dynamicznie i nie posiada większych zagrożeń, jeśli chodzi o inwestowanie w niego, tak rynek płatny ma już swoje minusy. Okazuje się, że proces produkcji płatnej gry jest długi i często wpływa na niego wiele czynników zewnętrznych, na które producent nie ma wpływu. Produkcja takich gier wiąże się z przymusem sprzedania wielu kopii. Dopiero taka procedura gwarantuje jakiś zysk lub czysty rachunek. Trudno więc ocenić konkretne korzyści wynikające z tego modelu.

Esport – nowy rodzaj emocji

Jest to kolejny obszar w gamingu, który pozwoli nam na ciekawy sposób inwestowania. Pod tym pojęciem kryją się drużyny sportowe, różne organizacje lub federacje, ale także przeróżne turnieje oraz ligi. Haczykiem w ty kręgu inwestycyjnym są zawrotne sumy, które oferowane są w puli nagród. Ponieważ tak naprawdę same drużyny są często przeceniane. Trudno ocenić model biznesowy prowadzenia esportowych organizacji. Jest on także mało elastyczny, co nie pozwala na ocenienie potencjalnego zagrożenia. Jest to także model bardzo chwiejny, co jest niebezpieczne w przypadku nieprzewidzianych zdarzeń, które występują na rynku inwestycyjnym.

Tagi: , ,

Podobny wpis

Nie ma nic podobnego.

1 Comment

admin 7 kwietnia, 2021 at 4:09 pm

Super

Leave a Comment